У нас новая версия сайта. Сейчас сайт работает в тестовом режиме, ведутся технические работы.
На прежнюю версию сайта вы можете перейти по ссылке - old.kantiana.ru. Ваши правки и предложения мы рады будем получить через Интернет-приемную Центров социальных коммуникаций

Сайт работает в тестовом режиме!
Прежняя версия сайта - old.kantiana.ru.
Направить предложения по улучшению

  • Вернуться к разделам
  • Новости

    14 Мая 2014
    XI конкурс на знание польской орфографии POLSKIE DYKTANDO - 2014

    Балтийский федеральный университет им. И. Канта приглашает всех желающих принять участие в ежегодном региональном конкурсе знатоков польской орфографии «POLSKIE DYKTANDO - 2014», который пройдет в одиннадцатый раз. Конкурс состоится 15 мая текущего года. Организаторами конкурса являются кафедра славяно-русской филологии Института гуманитарных наук и управление международных связей БФУ им. И. Канта при поддержке Генерального консульства Республики Польша в Калининграде. 

    Балтийский федеральный университет им. И. Канта приглашает всех желающих принять участие в ежегодном региональном конкурсе знатоков польской орфографии «POLSKIE DYKTANDO - 2014», который пройдет в одиннадцатый раз. Конкурс состоится 15 мая текущего года. Организаторами конкурса являются кафедра славяно-русской филологии Института гуманитарных наук и управление международных связей БФУ им. И. Канта при поддержке Генерального консульства Республики Польша в Калининграде.

    Нынешний конкурс проводится в двух группах:

    I – для учащихся средних школ,

    II – для всех желающих.

    При этом учащиеся школ при желании могут принять участие как в первой группе, так и во второй.

    Награды победителям и призёрам орфографического состязания вручат организаторы и почётные гости мероприятия.

    SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

    ПРОГРАММА КОНКУРСА «POLSKIE DYKTANDO – 2014»

    Место проведения: Калининград, ул. А. Невского, 14, административный

    корпус БФУ им. И. Канта, конференц-зал «Аквариум»

    15 мая 2014 г.

    16.00 – 16.30 – регистрация участников конкурса – учащихся средних школ

    16.30 - 17.00 - диктант для учащихся средних школ

    18.00 - объявление результатов конкурса в I группе и вручение

    призов

    17.30 – 18.30 – регистрация участников конкурса – всех желающих

    18.30 – 19.00 – диктант

    19.30 - объявление результатов конкурса во II группе.

    Организаторы конкурса благодарят за поддержку Группу "ВЕСТЕР".


    Конкурсные тексты предыдущего диктанта «POLSKIE DYKTANDO – 2013»

    Grupa I. Kichanie a czyhanie

    Był sobie pan Maluśkiewicz, człowiek małego rozmiaru, lecz dużej odwagi. Jego najgorętszym marzeniem było wieloryba ujrzenie. Zrobił więc łódkę z orzecha, futro uszył ze śmiechu, żagiel wyciął z cebulki, a ster łodzi z pigułki.

    Pływał długo tą łódką i wyspę zobaczył wkrótce. Przybił do brzegu, wyszedł na ląd i krzyknął : «Cóż, będę tu chyba czyhał na wieloryba!» Nagle wieloryb kichnął i strasznym głosem ryknął: «Kto w moim nozdrzu harcuje, połknę go i wypluję!» A z nozdrza głos cichuteńki dociera: «To ja, wielorybie, tu szperam, to ja tu na ciebie czyham, więc bardzo cię proszę, nie kichaj».

    Ryba chamstwa nie zdzierżyła i Małego utopiła. Lecz Maluśki był tak krzepki, że ślepy dziadek wziął go za rzepkę. Wszyscy krewni na ratunek przybyli i Maluśkiego w mig wyłowili. I rzekł mu dziadek z przestrogą: «Nie warto Maluśki czyhać na Boga».

    Grupa II. Ojczyzna polszczyzna

    Pan Tralaliński śnił, jak stoi na scenie teatru La Scala i śpiewa z niepowtarzalną Anną Nietrebko. Ten błahy na pozór sen może niewart byłby naszego dyktanda, gdyby nie został przerwany dobiegającymi zza okna dźwiękami: hukiem zawiei, tłukiem wichru, oraz, nie uwierzycie - rzezią brzóz! «No masz ci chłopie bal w operze!» - westchnął Tralalista i w tejże chwili doznał nie lada olśnienia. Postanowił urządzić bal na cześć niedoścignionego mistrza słowa - Juliana Tuwima. Zamieścił na Facebooku zaproszenie dla wszystkich postaci ochrzczonych kleksem poety, aby przybyli niezwłocznie na ulicę Wesolińską w mordobijskim powiecie.

    Goście przybywali tłumnie: w nozdrzu wielorybim przypłynął tyciuśki jak ziarnko kawy Maluśkiewicz, na obłoku w spodniach przybył Dyzio marzyciel, w ślad za nim przyfrunęły zacietrzewione cietrzewie. Opaleni na Afroamerykanina wrócili z wczasów miejscowa idiotka z tutejszym kretynem. I tu nagle gwizd, świst! Do domu wjechała lokomotywa, żar z rozgrzanych jej trzewi bucha i żąda sobie jeszcze nalać do brzucha. I tak się zaczęła balanga niesłychana, warta słownika pijackiego nieśmiertelnego Juliana. Słoń Trąbalski szmarnął ślepuchy, Zosia Samosia siekła smołsko, Bambo dusił dryzelichę, a ścisłowiedy i czciciele radia szwiecowali grybsbubę. I tak się za polszczyznę ojczyznę udźgali, tak się w niej ubabrali i ululali, że z trudem wszyscy do wierszy swoich doczłapali.